O pokrzepieniu i spełnianiu pragnień Jezusa - 18 lipca

(Mt 11, 28-30) Jezus przemówił tymi słowami: «Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie».

Dzisiaj usłyszeliśmy od Jezusa te oto słowa”: "Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”.

1. Jezus, wiec mówi do ciebie i do mnie:

  • „Chcę cię pokrzepić” moim słowem i Komunią św. w trakcie Mszy św.
  • „Chcę cię pokrzepić” zabierając ci wszystkie grzechy ciężkie w konfesjonale.
  • „Chcę cię pokrzepić” w twoim rodzicielskim trudzie.
  • „Chcę cię pokrzepić” w twojej bezradności wobec własnych słabości.
  • „Chcę cię pokrzepić” posyłając cię do osoby chorej, abyś jej pomógł.

Czy jesteśmy takim pokrzepieniem zainteresowani?!

2. Następna sprawa, która jest ważna dla Jezusa: „Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych.”

  • Weź moje jarzmo krzyża i zacznij swoim winowajcom przebaczać.
  • Weź moje jarzmo krzyża i bądź wierny ślubom, które złożyłeś żonie, mężowi lub w zakonie przed Bogiem.
  • Weź moje jarzmo krzyża i noś swoje małe i duże cierpienia dla zbawienia dusz.

3. „Ucz się ode mnie”.

Czy jest coś w twoim życiu, czego nauczyłeś się ostatnio od Jezusa?

Czy wziąłeś Ewangelię, przeczytałeś, zachwyciłeś się postawą Jezusa i podjąłeś decyzję, że od dzisiaj będziesz właśnie w tym naśladował Jezusa?

4. „Bo jestem łagodny i pokorny sercem”.

Czyż nie jesteś spragniony tej właśnie postawy Jezusa, pełnej łagodności, abyś znalazł ukojenie dla duszy swojej w Jego sercu przed Najświętszym Sakramentem w chwili ciszy?

A może trzeba mi przyjąć tę postawę Jezusa, aby odrzucić agresję i pretensjonalność wobec Boga, ludzi sobie bliskich i świata, a okazać drugiemu człowiekowi łagodność i pokorne serce?!?

5. Zapytajmy się dzisiaj Jezusa, a może Ty Jezu masz jakieś pragnienia i oczekiwania wobec mnie,  abym je spełnił?

Wiemy, że pragnieniem Boga Ojca i Jezusa jest to: „aby nie zginęło jedno z tych małych”(Mt 18,14) oraz „ Jest wolą Tego, który Mnie posłał, abym ze wszystkiego, co mi dał, niczego nie stracił, ale żebym to wskrzesił w dniu ostatecznym”(J 6, 39-40).

Zacznijmy, więc od dzisiaj spełniać pragnienia Jezusa i cały dzień, wszystkie trudy, cierpienia, upokorzenia i modlitwy ofiarujmy za tych, których właśnie teraz Pan chce powołać do swojej chwały, a trwają w grzechu ciężkim, aby skruszyli swoje serce i pojednali się z Bogiem.

A jutro pomóżmy Jezusowi modląc się o jedność w rodzinach!

A pojutrze za ratowanie kapłanów…

A …

Inne artykuły autora

Wąska droga do zbawienia - 19 sierpnia

Dlaczego bogatemu trudniej... - 17 sierpnia

O drodze ku doskonałości - 16 sierpnia