Czas nawrócenia - XV niedziela zwykła, rok B - 11 lipca

(Mk 6, 7-13) Jezus przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi. I przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. "Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien".  I mówił do nich: "Gdy do jakiego domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie. Jeśli w jakimś miejscu was nie przyjmą i nie będą was słuchać, wychodząc stamtąd strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich". Oni więc wyszli i wzywali do nawrócenia. Wyrzucali też wiele złych duchów oraz wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali.

„Oni, więc wyszli i wzywali do nawrócenia”.

Porozmawiajmy dzisiaj o nawróceniu.

Św. Katarzyna ze Sieny przedstawia nawrócenie w 4 etapach:

• oderwanie się od zła.

• ponowne nawiązanie przyjaźni z Bogiem.

• wewnętrzne uporządkowanie.

• nowe kościelne nawrócenie.

 

1. Aby oderwać się od zła, trzeba to zło najpierw chcieć u siebie zobaczyć!

Powie Psalmista Pański:

„ Kto jednak dostrzega swoje błędy?

Oczyść mnie od tych, które są skryte przede mną.

Także od pychy broń swojego sługę,

niech nie panuje nade mną!

Wtedy będę bez skazy i wolny

od wielkiego występku.

Niech znajdą uznanie słowa ust moich i myśli mego serca

u Ciebie, Panie, moja Skało i mój Zbawicielu!(Ps 19,13-15).

 

 Boimy się sami przed sobą, nazwać problemem zło, które w naszym życiu często się powtarza. Mówimy sobie: pójdę do spowiedzi i szybko załatwię ten grzech. Ale ten grzech jak się okazuje zapuścił już głębszy korzeń w:

- złym stylu mojego życia np.: np. żyjąc w małżeństwie coraz później wracamy z pracy do domu, coraz mniej rozmawiamy ze sobą, uciekamy do własnego pokoju w Internet lub na zewnątrz z innymi ludźmi.

- w złych relacjach z niektórymi ludźmi, przez polubienie towarzystwa do picia i obmów, do rozwiązłości w myślach i pragnieniach;

- w oglądaniu pornografii w Internecie lub korzystania z Internetu, jako ucieczki przed obowiązkami domowymi;

- w lenistwie, obżarstwie,

- w pożądliwości wyrażającej się w dążeniu do władzy, czyli chęci dominowania we własnym środowisku,

- chciwości pieniędzy, pielęgnowaniu zazdrości, ze względu na to, co inni maja, a czego ja nie mam;

- szukanie przyjemności seksualnych sam ze sobą lub z innymi,

- pycha, jako przejaw ciągłego niezadowolenia z siebie – objaw perfekcjonizmu i ciągłego wymagania więcej od innych, krytykowania innych.

- w lenistwie i niechęci: do modlitwy, w przeżywaniu niedzielnej Mszy św., do refleksji nad własnym życiem.

To tylko niektóre grzechy, które mogą być zakorzenione w złym stylu życia.

Zerwania z tym złem wymaga ode mnie d e c y z j i !!!

Warto też zobaczyć jak inni przez moje wady charakteru cierpią. Warto posłuchać, co na ten temat powie ci współmałżonek, osoba ci bliska.

 

2. Następny etap nawrócenia, jak mówi św. Katarzyna, to wejście w relację ufności i przyjaźni z Bogiem.

Przychodzi taki czas w naszym życiu, że wreszcie zaczynamy poważnie traktować nasze chrześcijaństwo:

-Z odpowiedzialnością zaczynamy wypełniać nasze obowiązki według stanu.

- W małżeństwie mamy więcej czasu dla współmałżonka i dzieci.

- Msza św. przestaje być  li tylko zaliczaniem jej z obowiązku.

- Zaczyna być dla nas ważne wysłuchanie Ewangelii oraz homilii.

- Modlitwa poranna i wieczorna spędzona przed Bogiem staje się ważną chwilą dnia.

- Podejmujemy walkę o życie w stanie łaski uświęcającej, odrzucając grzechy często się powtarzające.

- Zaczynamy częściej zaglądać do Pisma św. oraz zadawać sobie pytania, co do celu, istoty i sensu życia.

- Czytając słowo Boże, przypatrujemy się bliżej osobie Jezusa Chrystusa, jakim jest człowiekiem, jak myśli, jak podchodzi do ludzi, co dla Niego jest ważne.

- Powoli na nowo wytwarzamy więzi z Bogiem, a nawet zaczynamy odczuwać Jego bliskość i przyjaźń z nami.

 

3. Trzeci etap nawrócenia, to wewnętrzne uporządkowanie samego siebie.

To uporządkowanie intelektualne, moralne i duchowe można rozpocząć od spotkania z kapłanem i rozmowy z nim lub od wyjazdu na rekolekcje.

Uporządkowanie samego siebie wyraża się przez trud stawania w prawdzie i wprowadzenia ładu w swoje życie. Po męsku my mówimy: „trzeba spuścić spodnie”.

U kobiet nie wiem jak to nazwać. Ale  chodzi tu oto, aby przypatrzeć  się sobie: o czym myślisz, czego pragniesz, jak się zachowujesz, co mówisz często sama do siebie, co mówisz i myślisz o innych…

 

Warto uzbroić się tu w cierpliwość. Uporządkowanie własnego życia często jest długim procesem i wymaga sporo wysiłku, ale w końcu przychodzi ład i harmonia do naszej duszy oraz pokój, który wynagrodzi nam wszelki trud.

 

4. Ostatni etap nawrócenia wg św. Katarzyny, to nowe kościelne nawrócenie.

Nawrócenie to, często wyraża się przez szczerą spowiedź, najlepiej z całego życia i to gruntownie.

Warto tak zrobić!

W spowiedzi tej chodzi o ducha radykalizmu, gdzie wyrzekam się zła, a nie tylko informujemy księdza, że np. byliśmy u wróżki.

 

I jeszcze jedno, miej szacunek dla majestatu śmierci, która w każdej chwili może przyjść.

Nie bądź głupcem, nawróć się, pojednaj się z Bogiem. Amen!

Inne artykuły autora

Wąska droga do zbawienia - 19 sierpnia

Dlaczego bogatemu trudniej... - 17 sierpnia

O drodze ku doskonałości - 16 sierpnia